czarny kielich rozpaczy
szare kolory życia
tęczowe barwy zniknęły
zamilkły miłe odczucia
kielich goryczy unoszę
przechylam pełen po brzegi
smutku żalu i bólu
tęsknoty za barwą nadziei
kolory miłości w oddali
migocą jak małe ogniki
a puchar goryczy jest wielki
jak szary ocean rozpaczy
co będzie z naszym uczuciem
które jest jeszcze zbyt małe
by podnieść kielich goryczy
by barwy sie pokazały
barwy nadziei miłości
radości kolory dobroci
jak tęcza barw co na niebie
widnieje gdy słońce je olśni